To pokój religijny, który zakończył wyniszczające walki między katolikami a protestantami w Niemczech toczone od czasu wystąpienia Lutra. Na mocy układu cesarz rzymski Karol V Habsburg uznał podmiotowość wyznania luterańskiego w Rzeszy. Ustalono zasadę „cuius regio, eius religio”„czyja władza, tego wyznanie” – co oznaczało, że religia panującego w danym księstwie staje się religią jego państwa, a poddani muszą się do niej dostosować lub wyemigrować. W praktyce katoliccy i luterańscy książęta uzyskali prawo decydowania o wyznaniu swoich ziem, co legalizowało istnienie obu tych wyznań w granicach Rzeszy. Innowiercy (szczególnie luteranie) zyskali gwarancje nietykalności osobistej i majątkowej w księstwach, gdzie dominowała ich religia.

Pokój augsburski przyniósł czasowe uspokojenie na tle religijnym w Świętym Cesarstwie Rzymskim po blisko czterech dekadach konfliktów. Był to pierwszy akt tolerancji religijnej w Europie na taką skalę, choć jego ramy były ograniczone – nie obejmował np. kalwinizmu ani innych nurtów (co w przyszłości stanie się zarzewiem kolejnych napięć). Mimo to ustanowienie względnego pokoju pozwoliło Niemcom odetchnąć i uniknąć dalszej anarchii. Postanowienia augsburskie utrzymały się przez kilkadziesiąt lat, aż do wybuchu wojny trzydziestoletniej w XVII wieku, gdy kwestia swobody religijnej ponownie wypłynęła na powierzchnię. Pokój ten stanowił jednak ważny precedens prawny dla idei religijnej tolerancji i współistnienia odmiennych wyznań w jednym organizmie państwowym.