W grudniu 1979 roku Związek Radziecki dokonał zbrojnej interwencji w Afganistanie, uwikłując się w konflikt, który okazał się jego „wietnamską” pułapką. Afganistan w latach 70. był rządzony przez komunistyczną partię Ludowo-Demokratyczną, która przejęła władzę po zamachu stanu w 1978 (tzw. rewolucja kwietniowa). Nowy reżim, początkowo z prezydentem Nur Mohammedem Tarakim, a potem Hafizullahem Aminem, wprowadzał radykalne reformy społeczne i laicyzujące (np. reformę rolną, prawa dla kobiet, alfabet łaciński) – spotkało się to z oporem tradycyjnego, konserwatywnego społeczeństwa afgańskiego, szczególnie na wsi. Wybuchły bunty przeciw władzy, inicjowane przez lokalnych przywódców religijnych (mullahów) i klanowych. Antyrządowa partyzantka, zwana mudżahedinami, rosła w siłę – korzystała z pomocy sąsiadów (Pakistanu, Iranu) oraz coraz bardziej zainteresowanych osłabieniem ZSRR Stanów Zjednoczonych.
W samym Kabulu toczyły się spory wśród komunistów – prezydent Amin był postrzegany przez Moskwę jako zbyt niezależny i nieobliczalny (podejrzewano nawet, że szuka porozumienia z USA). Przywódca ZSRR Leonid Breżniew, nie chcąc utracić Afganistanu z orbity wpływów i bojąc się przenikania islamskiego fundamentalizmu (to był okres po rewolucji w Iranie), zdecydował o interwencji. 24 grudnia 1979 radzieckie oddziały specjalne (specnaz) wraz z wydziałem KGB rozpoczęły operację „Sztorm-333” – szturmem zdobyły pałac Tajbeg w Kabulu, zabijając Hafizullaha Amina. Jednocześnie samoloty z radzieckimi żołnierzami opanowały lotniska w Kabulu i Bagram. W ciągu kolejnych dni do Afganistanu przerzucono dziesiątki tysięcy radzieckich wojsk z Środkowoazjatyckiego Okręgu Wojskowego. Moskwa utworzyła marionetkowy rząd na czele z Babrakiem Karmalem (liderem pro-radzieckiej frakcji), licząc, że kilkumiesięczna interwencja ustabilizuje sytuację i wesprze lokalnych komunistów.
Okazało się jednak, że Sowieci ugrzęźli w długotrwałej i wyniszczającej wojnie. Mudżahedini – luźna koalicja islamskich grup oporu, walczących pod sztandarami dżihadu – kontrolowali znaczną część górskich terenów poza miastami. Armia Radziecka, choć dobrze uzbrojona (czołgi, śmigłowce bojowe Mi-24, lotnictwo), nie miała doświadczenia w walce w trudnym afgańskim terenie i w warunkach partyzanckich. Żołnierze (wielu z nich to poborowi pochodzenia uzbeckiego, tadżyckiego – muzułmanie, co budziło obawy dowództwa o lojalność) walczyli z przeciwnikiem, który doskonale znał teren, był zaopatrywany z zewnątrz (CIA prowadziła tajny program Cyclone dostarczania broni przez Pakistan, w tym od 1986 rakiet Stinger, śmiercionośnych dla radzieckich śmigłowców) i motywowany fanatyzmem religijnym. Sowieci kontrolowali główne miasta i trakty komunikacyjne, ale nigdzie poza bazami nie byli bezpieczni. Wojna przekształciła się w serię krwawych potyczek w dolinach i bombardowań wiosek podejrzanych o sprzyjanie partyzantom.
Konflikt trwał 9 lat (1979–1989) i stał się dla ZSRR ekonomicznym i moralnym obciążeniem. Ponad 100 tysięcy żołnierzy radzieckich rotacyjnie brało udział w walkach. Związek Radziecki stracił oficjalnie około 15 tysięcy zabitych (oraz 50 tys. rannych), choć rzeczywiste liczby mogą być wyższe. Po stronie afgańskiej skutki były katastrofalne: szacuje się, że zginęło od 1 do 2 milionów Afgańczyków (w większości cywile), miliony zostały uchodźcami (uciekli głównie do Pakistanu i Iranu). Kraj został zniszczony gospodarczo i infrastrukturalnie. Radzieckie ataki często nie rozróżniały bojowników od ludności – stosowano taktykę spalonej ziemi w „strefach woskowych” (dywanowe bombardowania, minowanie terenu).