W 392 roku n.e. cesarz Teodozjusz I Wielki podjął decydujące kroki, które uczyniły chrześcijaństwo wyłączną religią państwową w Imperium Rzymskim i zabroniły praktykowania tradycyjnych kultów pogańskich. Już wcześniej, w 380 r., Teodozjusz wraz z współrządzącymi cesarzami wydali tzw. edykt tessalonicki (ogłoszony w Tesalonice), w którym nakazali wszystkim poddanym wyznawać wiarę chrześcijańską w wersji ustalonej na soborze nicejskim (czyli odrzucając herezje typu ariańskiego). Edykt ten uznał katolicyzm (nicejskie chrześcijaństwo) za jedyną prawowitą religię imperium. W kolejnych latach Teodozjusz konsekwentnie wprowadzał te założenia w życie: w 391 i 392 r. wydał edykty zakazujące składania ofiar pogańskich, odwiedzania świątyń i sprawowania dawnych obrzędów pod karą przestępstwa. Zamknięto wiele świątyń grecko-rzymskich, a część z nich zburzono lub przemieniono na kościoły. W 394 r. odbyły się po raz ostatni starożytne igrzyska olimpijskie – wkrótce zaprzestano ich jako pogańskiego obyczaju.
Polityka Teodozjusza doprowadziła do tego, że chrześcijaństwo stało się de facto jedyną dozwoloną religią w imperium, a religie pogańskie zostały zepchnięte do podziemia lub całkowicie zanikły. Decyzje te przypieczętowały trwający od Konstantyna proces chrystianizacji państwa rzymskiego. Kościół chrześcijański uzyskał wielkie wpływy – biskupi odgrywali coraz większą rolę także w sprawach świeckich, zaś cesarz uważał się za obrońcę i strażnika ortodoksji (Teodozjusz nie wahał się np. karać herezji i został skarcony przez biskupa Mediolanu, św. Ambrożego, za nadużycia władzy). Rok 392 n.e. symbolizuje zatem definitywny koniec epoki religijnej tolerancji starożytnej i triumf chrześcijaństwa nad dawnymi kultami. Imperium Rzymskie stało się państwem chrześcijańskim, co wywarło ogromny wpływ na dalsze dzieje Europy i świata – zakorzeniło dominację chrześcijaństwa jako podstawy kultury średniowiecznej.