Po zgonie Jana III Sobieskiego w 1696 r. Rzeczpospolita ponownie pogrążyła się w sporach o tron. Tym razem na czoło wysunęli się kandydaci zagraniczni, popierani przez mocarstwa ościenne. Wybór padł na przedstawicieli dynastii Wettynów (z saskiej linii książąt elektorów), która panowała w Elektoracie Saksonii – bogatym, dobrze zorganizowanym państwie Rzeszy Niemieckiej. Wettynowie byli luteranami, lecz dla zdobycia polskiej korony gotowi byli zmienić wyznanie na katolickie. Kandydatura wettyńska zyskała silne poparcie Rosji i Austrii, podczas gdy Francja promowała kandydata własnego (księcia Conti). Ostatecznie zwyciężyła opcja saska: w 1697 r. królem Polski został wybrany Fryderyk August, elektor Saksonii, po konwersji na katolicyzm znany jako August II Mocny. Tak rozpoczęła się unia personalna Polski z Saksonią, trwająca – z przerwami – do 1763 r.

Król (Wettyn)Lata panowaniaCechy panowania i wydarzenia główne
August II Mocny1697–1706, 1709–1733Elektor saski, ambitny władca. Wciągnął RP w Wielką Wojnę Północną – klęski ze Szwecją, utrata korony na kilka lat (1704–09 rządy Leszczyńskiego). Po powrocie – Sejm Niemy 1717 ograniczył wojsko i potwierdził zależność od Rosji. Próbował wzmocnić władzę, ale spotkał się z oporem magnatów. Okres chaosu, ingerencji obcych mocarstw (Rosja arbitrem).
August III Sas1733–1763Syn poprzednika, wybrany po wojnie sukcesyjnej. Okres pokoju, ale skrajnej anarchii sejmowej (powszechne liberum veto). Rządy faktycznie w rękach ministrów saskich i oligarchii magnackiej. Niewielkie zainteresowanie sprawami Polski – częste pobyty w Dreźnie. Kultura barokowa rozkwita (mecenat sztuki), ale państwo pogłębia upadek administracji. Dynastia Wettynów nie zdołała zreformować Rzeczypospolitej, przygotowując grunt pod kryzys państwowości.

August II Mocny (panował formalnie 1697–1706 i ponownie 1709–1733) był władcą o wielkich ambicjach, energicznym, znanym z niezwykłej siły fizycznej (stąd przydomek “Mocny”). Planował wykorzystać potencjał Rzeczypospolitej do umocnienia własnej pozycji w Europie. Jego celem było zdobycie nowych terenów dla dynastii i podniesienie władzy królewskiej w Polsce (marzył o tronie dziedzicznym dla Wettynów). Szybko uwikłał jednak Rzeczpospolitą w konflikt, który przerósł jej możliwości – Wielką Wojnę Północną (1700–1721). August II, sprzymierzony z Rosją Piotra I i Danią, zaatakował młodego króla Szwecji Karola XII, licząc na łatwe zwycięstwa i zagarnięcie Inflant. Rzeczywistość okazała się odwrotna: genialny wódz Karol XII błyskawicznie rozbił Duńczyków i wkroczył do Polski. W 1702 r. Szwedzi pobili wojska sasko-polskie pod Kliszowem, zajęli Kraków i Warszawę. August II musiał uchodzić do Saksonii, a Karol XII podyktował detronizację Augusta. Zwołano stronniczą elekcję pod protekcją szwedzkich bagnetów, na której ogłoszono nowym królem Polski wojewodę poznańskiego Stanisława Leszczyńskiego (1704) – magnata popierającego Szwedów. Rozpętała się wojna domowa: z jednej strony konfederacje szlachty wiernej Augustowi (słynna konfederacja sandomierska 1704, która wezwała na pomoc Piotra I), z drugiej konfederacja warszawska popierająca Leszczyńskiego i Szwedów.

Lata 1704–1709 były dla Rzeczypospolitej dramatyczne. Kraj stał się teatrem działań obcych armii – szwedzkiej, rosyjskiej i saskiej. Okupacja i kontrybucje rujnowały ludność. W 1706 r. Karol XII najechał Saksonię i zmusił Augusta II do zrzeczenia się korony polskiej (pokój w Altranstädt). Stanisław Leszczyński panował więc chwilowo jako król marionetkowy, ale niewielu uznawało go w kraju. Sytuacja odwróciła się po klęsce Karola XII w Rosji – Szwedzi zostali pobici przez Piotra I w bitwie pod Połtawą (1709). Krach potęgi szwedzkiej sprawił, że August II natychmiast wrócił (z rosyjską pomocą) na tron, a Stanisław Leszczyński musiał uciekać z Polski. Formalnie sejm w 1710 r. anulował wszystkie akty z czasów bezkrólewia, przywracając Augusta II. W praktyce jednak cena za restytucję władzy była wysoka: Rosja zaczęła odgrywać rolę rozjemcy i gwaranta w sprawach polskich.

Szczególnie poniżającym symbolem stał się tzw. Sejm Niemy (1717). Po powrocie Augusta II w kraju zapanował chaos – stacjonowały wojska saskie, żołd za nie obciążał Polskę, szlachta była oburzona. Gdy król próbował wzmocnić swoją władzę przy pomocy saskich oddziałów, polska szlachta zawiązała konfederację (tzw. tarnogrodzka 1715) domagając się usunięcia Sasów i reform. Doszło do wojny domowej, którą mediował rosyjski car Piotr I. W efekcie sejm w 1717 r. (nazwany Niemy, bo posłom zabroniono debat – by szybko uchwalić ugodę) postanowił: liczebność wojsk saskich w Polsce ograniczono do minimum i kazano opuścić kraj, zarazem ograniczono też wojsko Rzeczypospolitej do tylko 24 tys. (!) żołnierzy, ustalono też stałe podatki na ten cel. Ustalono rozdział między Saksonią a Polską – król nie mógł bez zgody senatu łączyć urzędów i spraw przejmować polskich podatków na dwór saski. Co kluczowe – gwarantem postanowień Sejmu Niemego uczyniono Rosję. Było to milowe posunięcie w utracie suwerenności – odtąd Rosja faktycznie zyskała prawo ingerowania w sprawy wewnętrzne Rzeczypospolitej jako opiekun ustroju.

Reszta panowania Augusta II upłynęła względnie pokojowo na zewnątrz – Wielka Wojna Północna zakończyła się w 1721 r. (Rosja zwyciężyła Szwecję i przejęła Inflanty). Wewnętrznie jednak nastąpił okres stagnacji i pogłębiającej się anarchii. August II, rozczarowany niepowodzeniem planów absolutystycznych, więcej czasu spędzał w Saksonii, skupiając się na tamtejszych przedsięwzięciach (był mecenasem kultury – Drezno przeżywało rozkwit baroku). Rzeczpospolitą rządziła de facto magnateria poprzez zrywanie sejmów i prywatne porozumienia. Pospolite ruszenie zanikło, administracja państwa była szczątkowa. Konfederacje szlacheckie i rokosze już nie wybuchały na dużą skalę – nastała tzw. “epoka saska”, z której pozostało znane powiedzenie: “Za króla Sasa, jedz, pij i popuszczaj pasa”. Oznaczało to, że szlachta zajęła się ucztowaniem i prywatą, a państwo pozostawiono samemu sobie. Oczywiście to uproszczenie – były też próby reform (np. familii Czartoryskich, która pod koniec panowania Augusta II zaczęła głosić potrzebę naprawy państwa). Jednak generalnie czasy saskie kojarzono z upadkiem obyczajów, rozprzężeniem i rosnącym uzależnieniem od ościennych mocarstw (Rosja i Prusy zaczęły traktować Rzeczpospolitą jak swoją strefę wpływów). Gdy August II Mocny zmarł w 1733 r., pozostawił państwo znacznie słabsze niż je zastał.

Po śmierci Augusta II doszło do wojny o sukcesję polską (1733–1735). Część szlachty ponownie wybrała na króla Stanisława Leszczyńskiego (popieranego przez Francję – był on teściem króla Francji Ludwika XV). Jednak Rosja i Austria wsparły syna Augusta II – Fryderyka Augusta II Wettina (który przyjął imię August III). W wyniku interwencji rosyjskiej i saskiej Leszczyński musiał uchodzić (ostatecznie otrzymał od Francji w “rekompensacie” księstwo Lotaryngii), a August III został uznany królem Polski na Sejmie Pacyfikacyjnym 1736 r.

August III Sas (panował 1733–1763) okazał się władcą nieaktywnym i mało zainteresowanym sprawami polskimi. Lubił polowania i przepych drezdeńskiego dworu bardziej niż politykę. Cały ciężar rządów przerzucił na swoich faworytów, głównie pierwszego ministra Heinricha von Brühla, który dbał przede wszystkim o interesy Saksonii. Okres panowania Augusta III to względny pokój zewnętrzny – Rzeczpospolita nie brała bezpośredniego udziału w toczących się w Europie wojnach (wojna o sukcesję austriacką, wojna siedmioletnia – choć terytorium Polski było naruszane przez obce wojska). Jednak był to czas narastającej degeneracji ustroju: niemal wszystkie sejmy zerwano (na 14 sejmów za Augusta III tylko dwa zakończyły się uchwaleniem konstytucji, resztę storpedowało liberum veto). Faktyczne rządy sprawowały grupy magnackie – dworskie (Familii Czartoryskich, początkowo popierającej Augusta, potem przechodzącej do opozycji) oraz tzw. republikanci (Potoccy i inni, broniący “złotej wolności” przed wszelką zmianą). Kraj popadł w stagnację: armia pozostała zredukowana (ok. 24 tys.), skarb pusty, administracja nieefektywna. Jednocześnie w sferze kultury nastąpił dalszy rozwój oświecenia – powstawały pierwsze oznaki myśli reformatorskiej, Collegium Nobilium (szkoła pijarska ks. Konarskiego 1740), początki prasy periodycznej.

Pod koniec życia August III próbował zapewnić sukcesję swojemu synowi, co spotkało się ze sprzeciwem zarówno szlachty polskiej, jak i Rosji oraz Prus (żadne mocarstwo nie chciało trwałego związku Polski z Saksonią). Król zmarł w 1763 r., nie doprowadziwszy do wzmocnienia unii ani państwa polskiego. Panowanie Wettynów skończyło się bilansem raczej negatywnym: choć nastąpiły pewne inicjatywy kulturalne (np. Teatr Narodowy za Augusta III został otwarty w 1765 r., już za kolejnego króla, ale przygotowania trwały), to politycznie Rzeczpospolita stała się bezwolna. Po Augustach mówiono: “Niby Polska pozostała wielka i wspaniała, ale już tylko z pozoru – wewnątrz spróchniała.” Wkrótce okazało się, że to spróchnienie wykorzystają sąsiedzi dokonując rozbiorów.