Akcja Wesela została ujęta w klasyczną zasadę trzech jedności – czas trwania wydarzeń pokrywa się z czasem rzeczywistym trwania wesela (od późnego wieczoru do świtu następnego dnia), miejsce jest jedno: izba we wnętrzu chłopskiej chaty w Bronowicach, zaś akcja koncentruje się wokół wydarzeń weselnych i toczących się rozmów. Realistyczne sceny wesela (Akt I) przenikają się jednak z wydarzeniami fantastycznymi (Akt II – pojawienie się zjaw, Akt III – finałowa scena symboliczna). Tłem historycznym dramatu jest Polska pod zaborami (Galicja pod zaborem austriackim na przełomie XIX i XX wieku). Choć podczas wesela nie dzieją się wielkie wydarzenia zewnętrzne, na jaw wychodzą wspomnienia i echa historii: bohaterowie przywołują m.in. rabację galicyjską 1846 roku, powstanie narodowe z 1863 czy chwałę dawnych zwycięstw (Grunwald, Kościuszko). Ta warstwa pamięci historycznej odgrywa kluczową rolę w symbolicznym wymiarze utworu.
Bohaterowie realistyczni (weselni goście)
Wyspiański w Weselu przedstawił autentyczne postaci ze swojego otoczenia, przypisując im cechy symboliczne. Główne osoby dramatu to:
- Pan Młody – czyli Lucjan Rydel, poeta z Krakowa. Zafascynowany wsią i folklorem, postanowił poślubić chłopkę. Na weselu zachowuje się egzaltowanie, ubrał się w ludowy strój (kontusz, czapkę z pawimi piórami), chłonie atmosferę ludowej zabawy. Jednocześnie jego idealistyczne zauroczenie wsią jest płytkie – niewiele rozumie z chłopskiej kultury poza powierzchownym zachwytem. W rozmowach (np. z Gospodarzem) wygłasza patetyczne frazy typu „Polska to jest wielka rzecz”, ale brak mu głębszego zrozumienia sytuacji kraju.
- Panna Młoda – Jadwiga z Mikołajczyków, prosta wiejska dziewczyna, młodsza siostra Gospodyni. Jest pełna życia, bezpośrednia i wesoła. W rozmowach z mężem bywa naiwna (np. dziwi się, że Pan Młody chce całować jej gorset zamiast twarzy). Symbolizuje autentyczność chłopskiej natury – żywiołowość, prostotę, przywiązanie do ziemi. Jej małżeństwo z inteligentem to mezalians, który stanowi symboliczne „połączenie dwóch światów” – jednak czy prawdziwe zespolenie, to pozostaje wątpliwe.
- Gospodarz – Włodzimierz Tetmajer, malarz i działacz ludowy, prywatnie szwagier Panny Młodej (ożenił się z jej siostrą, Gospodynią). Jako człowiek z pogranicza dwóch warstw (inteligent, który osiadł na wsi) darzy chłopów szacunkiem i wierzy w ich siłę („Chłop potęgą jest i basta” – to jedna z jego kwestii). Gospodarz zostaje wyróżniony przez Wernyhorę jako potencjalny przywódca powstania – jednak okazuje się niezdolny podołać temu zadaniu (we śnie traci czujność, przekazuje misję Jaśkowi).
- Gospodyni – Anna z Mikołajczyków, żona Gospodarza. W dramacie występuje epizodycznie, ale to w jej skrzyni ląduje złota podkowa znaleziona na progu (podkowa zgubiona przez konia Wernyhory – Gospodyni chowa ją „na szczęście” dla siebie, co symbolizuje zachowanie szczęścia tylko dla indywidualnego użytku zamiast podzielenia się nim).
- Poeta – Kazimierz Przerwa-Tetmajer, brat przyrodni Gospodarza. Wzięty młodopolski poeta dekadent, autor pesymistycznych wierszy. Na weselu Poeta flirtuje z Maryną (miastową panną), czarując ją słowami, ale sam przeżywa kryzys – jest znudzony, zblazowany, szuka natchnienia. Jego postać ukazuje dekadencję inteligencji: ucieczkę w sztukę i niemożność czynu. Poecie ukaże się widmo Rycerza (Zawiszy Czarnego) przypominając mu dawne ideały rycerskie i zawstydzając jego bierność.
- Dziennikarz – Rudolf Starzewski, redaktor konserwatywnego pisma “Czas”. Inteligent polityczny, który patrzy na chłopów z wyższością i nieufnością. W rozmowie z Czepcem bagatelizuje zainteresowanie chłopa polityką („Cóż tam, panie, w polityce? Chińcyki trzymają się mocno!…” – tak zaczyna zbywać Czepca). Dręczy go jednak sumienie – uosobione w postaci, jaka mu się ukazuje (Stańczyk). Dziennikarz symbolizuje inteligencję niezdolną do przewodzenia narodowi, uwikłaną w rozterki i bierność.
- Czepiec – Błażej Czepiec, bogaty chłop (pisarz gminny) z Bronowic, wuj Panny Młodej. Reprezentuje chłopstwo świadome swojej siły: interesuje się polityką (czyta gazety, pyta Dziennikarza o wieści ze świata), wspomina chłopskiego bohatera spod Racławic (Bartosza Głowackiego). Czepiec jest hardy i porywczy; jego pragnienie działania nie przekłada się jednak na zorganizowany czyn. Symbolizuje potencjał ludu, który jednak może obrócić się w chaos (chętnie wszczyna burdy po pijanemu).
- Rachela – Józefa (Pepa) Singer, córka karczmarza żydowskiego z Bronowic. Młoda inteligentka o artystycznej duszy, zafascynowana poezją (to ona zachęca Poetę: „Niech na dźwięk skrzypiec zasną wszystkie troski…” i podszeptuje pomysł zaproszenia na wesele Chochoła i „ludków uspokojonych” – czyli sił magicznych). Rachela wnosi do dramatu pierwiastek fantazji i poezji, ale też ironii (jej idea wywołuje ciąg wydarzeń symbolicznych, których znaczenia sama do końca nie rozumie). Poprzez nią Wyspiański pokazuje pewien dystans i autoironię wobec artystów szukających niezwykłości.
- Inni goście weselni: Na weselu obecni są również inni przedstawiciele obu środowisk, m.in. Radczyni (ciotka Pana Młodego, dystyngowana mieszczka patrząca z góry na wiejskie zwyczaje – w rozmowie z Kliminą wykazuje się ignorancją na temat życia na wsi), Klimina (wdowa po wójcie, chłopka doświadczona, rezolutna – tłumaczy Radczyni realia wiejskich prac), Maryna i Zosia (panienki z miasta, flirtują z Poetą i Panem Młodym, symbolizują kokieterię ale i pewną obojętność inteligencji), Haneczka (siostra Pana Młodego, reprezentantka młodego pokolenia mieszczan), Ojciec – czyli dziad (stary parobek, uczestnik rabacji 1846, w dramacie nazwany po prostu Dziadem – to jemu ukaże się Upiór Szeli jako wyrzut sumienia przeszłości). Jasiek i Kuba – bracia Panny Młodej, młodzi chłopi; Jasiek odegra kluczową rolę pod koniec dramatu, gdy zgubi złoty róg.
(Postacie fantastyczne występujące w Akcie II dramatu opisane zostały w sekcji o symbolice.)
Streszczenie dramatu
Akt I: W bronowickiej chacie trwa wesele inteligenta z chłopką. Panuje radosna, gwarna atmosfera – mieszają się dwie warstwy społeczne, choć nie bez zgrzytów. W licznych scenach dialogowych Wyspiański pokazuje niezrozumienie i uprzedzenia między inteligencją a chłopstwem. W pierwszej scenie Czepiec zagaduje Dziennikarza słynnym pytaniem: „Cóż tam, panie, w polityce?” – chcąc rozmawiać o sprawach świata (wspomina nawet o wojnie na Dalekim Wschodzie). Dziennikarz traktuje go protekcjonalnie, nie dowierza, że prosty chłop interesuje się polityką. W następnych epizodach Radczyni rozmawia z Kliminą – damę z miasta dziwią proste wiejskie realia (pyta m.in. o to, czy na wsi o tej porze orzą), na co Klimina odpowiada dosadnie, co pokazuje wzajemne niezrozumienie. Poeta zamienia żartobliwe słówka z Maryną, wyrażając swój dekadencki stosunek do życia. Pan Młody zachwyca się urodą i barwnością wsi w rozmowie z Panną Młodą, choć chwilami wychodzi na jaw różnica ich światów (Panna Młoda mówi gwarą, co Pana Młodego bawi). Ich dialog kończy się znamiennym okrzykiem Pana Młodego: „A to Polska właśnie” – wypowiedzianym w chwili, gdy nie do końca rozumie słowa żony, co symbolizuje trudność porozumienia się polskich warstw. Pod koniec aktu atmosfera staje się coraz bardziej tajemnicza – Rachela roztacza wizję, by zaprosić na wesele „chochoły”, duszki i upiory, co Gospodarz pół żartem akceptuje. Zegar wybijający północ zamyka część realistyczną – nadchodzi czas czarów.
Akt II: W izbie weselnej panuje półmrok po północy, gdy na scenę wkraczają zjawy i widma ukazujące się poszczególnym bohaterom. Jako pierwszy pojawia się Chochoł (słomiana kukła okrywająca krzak róży) – widzi go mała Isia (córka Gospodarzy), która jednak bez lęku przegania dziwną postać miotłą. Chochoł zapowiada wewnętrzny taniec cieni: „Co się komu w duszy gra, co kto w swoich widzi snach, niech się spełni…”. Następnie kolejno z ciemności wyłaniają się inne zjawy:
- Widmo – ukazuje się Marysi (siostrze Panny Młodej). Jest to duch jej zmarłego narzeczonego (według biografii – malarza Ludwika de Laveaux). Widmo milczy, a Marysia, choć wyszła za mąż za innego, wpada w nostalgiczny trans dawnych uczuć – scena jest nastrojowa i liryczna.
- Stańczyk – legendarny błazen królewski z dworu Jagiellonów (postać z obrazu Matejki). Pojawia się przed Dziennikarzem jako uosobienie mądrej myśli politycznej i sumienia narodu. Rozmawia z nim sarkastycznie: nazywa go „puszczykiem” (ptakiem złowróżbnym), wytyka konserwatystom, że usypiają naród. Wręcza Dziennikarzowi kaduceusz błazeński (gadżet Stańczyka) mówiąc: „Masz tu kaduceus polski, mąć nim wodę, mąć” – co oznacza zachętę do mącenia ludziom w głowach zamiast prowadzenia ich do czynu.
- Rycerz Czarny – ukazuje się Poecie. Jest to zjawa Zawiszy Czarnego, średniowiecznego rycerza-symbolu honoru i chwały. Zawisza konfrontuje poetę z jego dekadencką postawą – przypomina mu dawne zwycięstwa i ideały rycerskie, zawstydza jego bierność. Poeta czuje zew krwi i marzenie o czynie, lecz zarazem bezsilność.
- Hetman – duch magnata Franciszka Ksawerego Branickiego (zdrajcy targowiczanina). Pojawia się Panu Młodemu. Hetman symbolizuje najgorsze cechy dawnej szlachty – egoizm, zdradę narodową, zaprzedanie kraju własnym interesom. W rozmowie drwi z Pana Młodego, jakby sugerując, że i on popełnia zdradę stanu (mezalians jako zdrada klasy?). Ta zjawa to wyrzut sumienia z historii – echo zdrady, która doprowadziła do upadku Rzeczypospolitej.
- Upiór – duch Jakuba Szeli, przywódcy krwawej rabacji chłopskiej 1846. Ukazuje się on Dziadowi (weteranowi rabacji, który teraz w weselu pełni rolę grajka czy pomocy). Upiór oblepiony jest krwią, prosi Dziada o wodę – to symbol przypomnienia o bratobójstwie między chłopami a szlachtą. Dziad jest przerażony; scena przypomina, że we krwi polskiej historii są tragiczne karty, które dzielą naród (chłopi pamiętają krzywdy ze strony szlachty).
- Wernyhora – legendarny wieszcz ukraiński na białym koniu, emanujący jasnym światłem. Pojawia się Gospodarzowi jako ostatnia i najważniejsza zjawa. Przynosi wieść o mającym wybuchnąć niebawem powstaniu narodowym. Wernyhora wybiera Gospodarza na emisariusza sprawy – nakazuje mu obudzić ludzi i zwołać ich do walki o świtaniu. Na znak misji wręcza mu złoty róg: „Daję Waści złoty róg”. Gospodarz jest poruszony i zaszczycony; przyjmuje róg i obietnicę, że o świcie zjawi się u niego cały lud gotowy do boju.
Akt III: Rozpoczyna się przed świtem. Gospodarz jednak nie sprostał zadaniu – zamiast samemu działać, przekazał obowiązek Jaśkowi (młodemu drużbie, bratu Panny Młodej). Sam Gospodarz, uspokojony wizją przyszłej chwały, położył się i… zasnął. Jasiek zaś otrzymawszy złoty róg, wyruszył w noc, aby alarmować chłopów. Tymczasem we wsi powoli gromadzą się chłopi z kosami (zgodnie z przepowiednią Wernyhory). Niestety, Jasiek nie dotrzymuje powierzonej misji – gubi złoty róg, gdy schyla się po czapkę z pawimi piórami, którą zgubił w biegu. Ten symboliczny moment oznacza, że prywata (próżność – pawie pióra) przeważyła nad powinnością narodową. Kiedy Jaśko uświadamia sobie stratę rogu, zostaje mu w ręku tylko sznur od rogu – symbol utraconej szansy i zniewolenia. O świcie w izbie weselnej gromadzą się weselnicy oraz chłopi z kosami, ale brakuje sygnału do walki. Pojawia się z powrotem Chochoł, który zaczyna grać na skrzypcach hipnotyczną melodię. Wszystkich ogarnia dziwaczny trans – rozpoczyna się chocholi taniec: kołysanie się w miejscu w rytm nuconej melodii („Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór…” – śpiewa Chochoł). Postacie, trzymając się za ręce, tańczą coraz szybciej w martwym kręgu, pogrążone w letargu. Symboliczny finał przedstawia społeczeństwo polskie uśpione, oczarowane bezwolnym tańcem zamiast czynu. Kurtyna opada na obrazie zbiorowego odrętwienia – wymownym i przejmująco pesymistycznym.
Plan wydarzeń
- Zabawa weselna w Bronowicach: przybycie gości z miasta i ze wsi, rozpoczęcie wesela. Pierwsze rozmowy ukazujące różnice między inteligencją a chłopstwem (Czepiec z Dziennikarzem, Radczyni z Kliminą, itd.).
- Kolejne sceny Aktu I: flirt Poety z Maryną, rozmowy Pana Młodego z Panną Młodą i innych par; stopniowe upojenie tańcem i alkoholem. Rachela proponuje zaproszenie chochoła – zapowiedź wydarzeń magicznych.
- Wybija północ – początek zaświatów (Akt II): pojawienie się Chochoła, który zapowiada korowód zjaw. Następnie kolejno ukazują się widma: duch narzeczonego Marysi (Widmo), Stańczyk (do Dziennikarza), Rycerz (do Poety), Hetman (do Pana Młodego), Upiór (do Dziada). Każda zjawa konfrontuje bohatera z jego marzeniami lub kompleksami.
- Przepowiednia Wernyhory: ostatni z gości z zaświatów, Wernyhora, przekazuje Gospodarzowi misję zorganizowania powstania o świcie i wręcza mu złoty róg jako znak.
- Akt III – przygotowania do powstania?: Gospodarz oddaje złoty róg Jaśkowi i sam zasypia. Chłopi z kosami zbierają się we wsi oczekując sygnału do walki.
- Utracony róg: Jasiek, zaniedbując swą misję, podnosi zgubioną czapkę z pawimi piórami i w tej chwili wypuszcza z ręki złoty róg, który znika. Pozostaje mu tylko sznur – znak, że przepadła wielka szansa.
- Chocholi taniec – finał: zgromadzeni we dworze goście i chłopi, nie doczekawszy się sygnału, zostają wciągnięci przez Chochoła w hipnotyczny taniec nierzeczywistości. Narodowy zryw nie dochodzi do skutku; panuje marazm i uśpienie.
Symbolika Wesela
Wesele jest dramatem przepełnionym symbolami – zarówno pod postacią fantastycznych bohaterów, jak i przedmiotów czy sytuacji. Wydarzenia realistyczne mają swoje drugie, ukryte dno. Poniższa tabela przedstawia postacie fantastyczne (symboliczne) i ich znaczenie w utworze:
Postać symboliczna (Zjawa) | Adresat wizji (komu się ukazuje) | Znaczenie symboliczne |
---|---|---|
Chochoł (słomiana figura okrywająca krzak róży) | Mała Isia (córka Gospodarzy) oraz pojawia się na końcu wszystkim | Symbol odrętwienia i uśpienia narodu; pod słomą kryje jednak różę – zapowiedź odrodzenia po zimie. Chochoł prowadzi w finale chocholi taniec – narkotyczny trans niemocy. |
Widmo (duch narzeczonego Marysi) | Marysia | Uosobienie niespełnionej miłości i młodzieńczych wspomnień. Marysia grzęźnie we wspomnieniu dawnego uczucia – symbol przeszłości, która nie pozwala iść naprzód. |
Stańczyk (błazen królewski) | Dziennikarz | Symbol mądrości politycznej i sumienia narodowego. Stańczyk wyrzuca inteligencji (Dziennikarzowi) bierność i pesymizm; przekazuje kaduceusz błazeński jako przestrogę przed “mąceniem w głowach” zamiast działania. |
Rycerz (Zawisza Czarny) | Poeta | Symbol chwały i honoru z przeszłości. Przypomina o wielkich czynach i patriotycznej poezji, której brakuje dekadenckiemu poecie. Uświadamia Poecie jego artystyczną bezczynność i tęsknotę za heroizmem. |
Hetman (Branicki) | Pan Młody | Symbol zdrady narodowej i egoizmu klasowego. Przypomina o haniebnej zdradzie kraju przez magnaterię. Dla Pana Młodego – ostrzeżenie przed zdradą ideałów lub przed powierzchownością jego fascynacji wsią. |
Upiór (Jakub Szela) | Dziad | Symbol krwawej zemsty chłopów na szlachcie (rabacja). Upiór przywołuje wspomnienie bratobójstwa z 1846 – przeszła nienawiść ciąży nadal nad relacjami w narodzie, budząc wzajemny lęk. |
Wernyhora | Gospodarz | Symbol proroka i nadziei na zryw narodowowyzwoleńczy. Przynosi wieść o powstaniu, daje złoty róg – wzywa do czynu i jedności ponad podziałami. Jego pojawienie się to także symbol marzenia o przywódcy, który poprowadzi naród. |
Oprócz postaci-widm, w Weselu niezwykle istotne są symbole przedmiotów i zdarzeń:
- Złoty róg: symbol szansy na niepodległość i wezwania do walki. Otrzymuje go Gospodarz od Wernyhory jako bezcenny dar – magiczny instrument, którego dźwięk ma porwać naród do powstania. Utrata rogu przez Jaśka oznacza zaprzepaszczenie tej historycznej szansy.
- Czapka z pawimi piórami: element stroju ludowego (noszony m.in. przez Pana Młodego i Jaśka), symbolizuje próżność, pychę i przywiązanie do błahych ozdób. Gdy Jasiek porzuca misję dla podniesienia czapki, pokazuje to, że błahostka i własna korzyść wygrały z obowiązkiem narodowym.
- Złota podkowa: symbol szczęścia. Gubi ją koń Wernyhory, a Gospodyni znajduje i chowa do skrzyni, zamiast pokazać wszystkim. Oznacza to zatrzymanie szczęścia dla siebie, egoizm – podczas gdy podkowa mogła stać się dobrym znakiem dla całej społeczności weselnej, została ukryta.
- Sznur (pozostały po rogu): kiedy Jasiek gubi róg, zostaje mu w ręku jedynie sznur. Ten zwykły powróz staje się symbolem niewoli i bezsilności – zamiast narzędzia do walki pozostaje pęta, jakie dalej krępują naród.
- Kosy osadzone na sztorc: symbol gotowości chłopów do walki (nawiązanie do kosynierów kościuszkowskich). W Weselu chłopi ustawiają kosy w oczekiwaniu na sygnał do boju, co pokazuje ich potencjał bojowy i patriotyzm ludu. Niestety, bez przywództwa i jedności potencjał ten pozostaje niewykorzystany.
- Chocholi taniec: finałowa scena zbiorowego tańca w milczeniu, w zaczarowanym kręgu pod przewodnictwem Chochoła. Symbolizuje zniewolenie ducha narodu, apatię i marazm. Słomiany chochoł gra melodię, a wszyscy – inteligenci i chłopi – tańczą bez końca w oczekiwaniu na cud. To metafora społeczeństwa pogrążonego w letargu, które zatraciło zdolność do czynu i samo się hipnotyzuje. Chochoł jednocześnie niesie nadzieję, że kiedyś nadejdzie „wiosna” i naród się przebudzi – ale w finale Wesela ten optymistyczny akcent jest bardzo słabo słyszalny, przytłumiony wymową porażki.
Problematyka i przesłanie utworu
Głównym przesłaniem Wesela jest krytyczne spojrzenie na społeczeństwo polskie przełomu XIX i XX wieku – na niemożność zbudowania jedności narodowej ponad podziałami klasowymi. Wyspiański obnaża zarówno słabości inteligencji, jak i chłopstwa, pokazując dlaczego wymarzony sojusz tych stanów nie dochodzi do skutku. Inteligencja w dramacie jawi się jako dekadencka, bierna, pogrążona w artystycznych wizjach lub politycznych sporach, ale niezdolna do czynu (Poeta, Pan Młody, Dziennikarz – każdy z nich ucieka od realnej odpowiedzialności: w marzenia, w zabawę ludoznawczą albo w cynizm). Chłopi zaś są pełni energii i siły („chłop potęgą jest”), świadomi swego znaczenia (Czepiec), gotowi chwycić za broń, ale brak im świadomości narodowej i przywództwa; do tego dochodzą dawne urazy wobec panów (Upiór Szeli przypomina, że chłopi pamiętają krzywdy). Obydwie warstwy nie ufają sobie nawzajem – inteligenci obawiają się powtórki rzezi galicyjskiej, chłopi nie wierzą paniczykom. W rezultacie, gdy przychodzi potencjalna chwila zrywu (symboliczne wezwanie Wernyhory), następuje fiasko: Gospodarz – inteligent, który miał poprowadzić lud – dosłownie zasypia, zaś Jasiek – przedstawiciel ludu – gubi się przez własną chciwość na ozdobę.
Wyspiański rozlicza w Weselu narodowe mity i złudzenia. Młodopolskie idee ludomanii (idealizowania chłopa jako prostego szczerego człowieka – mit chłopa-Piasta) zostają skonfrontowane z rzeczywistością: chłop w dramacie jest silny, ale też bywa chciwy, kłótliwy i egocentryczny. Mit przewodniej roli inteligencji również upada – inteligenci nie potrafią porwać narodu, są oderwani od ludu i pogrążeni w własnych rozterkach. Również mit spontanicznego, romantycznego powstania narodowego zostaje przedstawiony gorzko – marzenie o solidarności wszystkich Polaków przeciw zaborcom rozbija się o realne bariery mentalne. Finałowy chocholi taniec to w gruncie rzeczy symbol bezradności i zniewolenia – Polska niby jest “wielka rzecz”, ale Polacy z dramatu tkwią w magicznym kręgu niemożności.
Warto zwrócić uwagę, że choć wymowa Wesela jest pesymistyczna, to sam dramat stał się dla kolejnych pokoleń ostrzeżeniem i lekcją. Wyspiański zmusił Polaków do spojrzenia w lustro: zobaczyli naród podzielony, niegotowy do odzyskania wolności mimo sprzyjających okoliczności. Sztuka jednak nie odbiera całkowicie nadziei – Chochoł szepta o róży, która zakwitnie na wiosnę (co można odczytać jako nadzieję na odrodzenie narodowe – i faktycznie Polska odzyskała niepodległość 18 lat po premierze dramatu). Wesele do dziś stanowi ważny głos w dyskusji o polskiej tożsamości: pokazuje, że prawdziwa siła tkwi w jedności ponad podziałami i wzajemnym zrozumieniu wszystkich warstw społeczeństwa.
Kompozycja i styl dramatu
Wyspiański w Weselu zastosował nowatorską formę, łącząc ze sobą różnorodne konwencje:
- Dwa plany akcji: realistyczny i fantastyczno-symboliczny. Akt I jest dramatem realistyczno-obyczajowym (sceny weselne jak w naturalistycznym teatrze), Akt II i III wprowadzają elementy symboliczne, oniryczne. Przenikanie się tych planów nadaje utworowi głębi i niezwykłości.
- Synkretyzm gatunkowy: Wesele ma cechy dramatu neoromantycznego (obecność zjaw, motywy narodowe – analogie do Dziadów Mickiewicza), a zarazem zachowuje klasyczne jedności (czas, miejsce, akcja – niczym dramat antyczny czy klasycystyczny). Przypomina także ludową szopkę lub jasełka – w centralnym miejscu (izba weselna niczym scena) pojawiają się kolejne pary postaci, a w finale dokonuje się symboliczne przedstawienie losu narodowego.
- Stylizacja języka: dialogi w Weselu oddają zróżnicowanie mowy różnych środowisk. Chłopi mówią barwną gwarą (np. cechuje ich bezpośredniość, obrazowe porównania, czasem błędy gramatyczne typu „poszedłem se”), inteligenci posługują się językiem literackim, czasem wzniosłym lub ironiczno-artystycznym. Dzięki temu słyszymy autentyczny zgrzyt komunikacyjny między warstwami. Wiele kwestii dramatycznych to niemal cytaty z autentycznych rozmów podsłuchanych przez poetę.
- Symbolizm i realizm malarski: Wyspiański, będąc malarzem, nasycił dramat obrazami i odwołaniami do malarstwa. Stańczyk i Wernyhora dosłownie „schodzą z obrazów” Jana Matejki (przywołane są te konkretne dzieła). Sceny zbiorowe mają starannie nakreśloną choreografię i grę świateł (np. półmrok i punktowe światło lampy naftowej tworzą nastrój grozy w II akcie). Utwór działa na wyobraźnię jak żywy obraz – stąd jego ogromna sugestywność na scenie.
- Muzyka i taniec: Integralną częścią dramatu jest warstwa muzyczna – od przyśpiewek i przytupów weselnych w Akcie I, przez wprowadzenie skrzypcowej melodii Chochoła w Akcie III. Taniec staje się środkiem wyrazu symbolicznego (finałowy chocholi taniec to bardziej wymowne niż tysiąc słów pokazanie stanu społeczeństwa).
- Język dramatu – cytaty: Wesele obfituje w błyskotliwe kwestie, które weszły na stałe do języka potocznego jako aforyzmy. Oprócz wspomnianych już („Cóż tam, panie, w polityce?”, „Chłop potęgą jest i basta”, „Miałeś chamie złoty róg…”) warto pamiętać choćby słowa Poety „Każden sobie rzepkę skrobie” (gorzkie podsumowanie polskiego indywidualizmu) czy Pana Młodego „Trza być w butach na weselu” (żartobliwe, ale symbolizujące wyczucie konwenansu). Dzięki temu dramat Wyspiańskiego stał się skarbnicą kultury – i wnikliwym portretem mentalności polskiej tamtej epoki.
Znaczenie Wesela i jego miejsce w kanonie
Wesele Stanisława Wyspiańskiego jest nie tylko dramatem literackim, ale wręcz mitem założycielskim modernizmu polskiego. Sztuka odczytywana była przez dekady w kontekście narodowym – jako diagnoza „choroby” uniemożliwiającej odzyskanie niepodległości. Gdy Polska odzyskała wolność w 1918 roku, Wesele nie straciło na aktualności – nadal przypominało o potrzebie jedności i przestrodze przed błędami przeszłości. Do dzisiaj utwór ten zajmuje ważne miejsce w edukacji – jest lekturą obowiązkową na maturze, a jego znajomość pozwala zrozumieć wiele symboli i odwołań w kulturze polskiej (np. motyw chocholego tańca). Maturzysta powinien zwrócić szczególną uwagę na wymowę społeczną Wesela (krytyka inteligencko-chłopskich relacji), bogatą symbolikę oraz nowatorską formę dramatu. Na egzaminie często pojawiają się tematy związane z interpretacją symboli Wesela, charakterystyką postaci (np. zestawienie postaci realistycznych i ich fantastycznych odwiedzin) czy też znaczeniem finału utworu. Wesele pozostaje arcydziełem, które – choć osadzone w konkretnym momencie historii – porusza uniwersalne problemy narodowej psyche i dlatego wciąż przemawia do współczesnego odbiorcy.