Akcja Wesela została ujęta w klasyczną zasadę trzech jedności – czas trwania wydarzeń pokrywa się z czasem rzeczywistym trwania wesela (od późnego wieczoru do świtu następnego dnia), miejsce jest jedno: izba we wnętrzu chłopskiej chaty w Bronowicach, zaś akcja koncentruje się wokół wydarzeń weselnych i toczących się rozmów. Realistyczne sceny wesela (Akt I) przenikają się jednak z wydarzeniami fantastycznymi (Akt II – pojawienie się zjaw, Akt III – finałowa scena symboliczna). Tłem historycznym dramatu jest Polska pod zaborami (Galicja pod zaborem austriackim na przełomie XIX i XX wieku). Choć podczas wesela nie dzieją się wielkie wydarzenia zewnętrzne, na jaw wychodzą wspomnienia i echa historii: bohaterowie przywołują m.in. rabację galicyjską 1846 roku, powstanie narodowe z 1863 czy chwałę dawnych zwycięstw (Grunwald, Kościuszko). Ta warstwa pamięci historycznej odgrywa kluczową rolę w symbolicznym wymiarze utworu.

Bohaterowie realistyczni (weselni goście)

Wyspiański w Weselu przedstawił autentyczne postaci ze swojego otoczenia, przypisując im cechy symboliczne. Główne osoby dramatu to:

(Postacie fantastyczne występujące w Akcie II dramatu opisane zostały w sekcji o symbolice.)

Streszczenie dramatu

Akt I: W bronowickiej chacie trwa wesele inteligenta z chłopką. Panuje radosna, gwarna atmosfera – mieszają się dwie warstwy społeczne, choć nie bez zgrzytów. W licznych scenach dialogowych Wyspiański pokazuje niezrozumienie i uprzedzenia między inteligencją a chłopstwem. W pierwszej scenie Czepiec zagaduje Dziennikarza słynnym pytaniem: „Cóż tam, panie, w polityce?” – chcąc rozmawiać o sprawach świata (wspomina nawet o wojnie na Dalekim Wschodzie). Dziennikarz traktuje go protekcjonalnie, nie dowierza, że prosty chłop interesuje się polityką. W następnych epizodach Radczyni rozmawia z Kliminą – damę z miasta dziwią proste wiejskie realia (pyta m.in. o to, czy na wsi o tej porze orzą), na co Klimina odpowiada dosadnie, co pokazuje wzajemne niezrozumienie. Poeta zamienia żartobliwe słówka z Maryną, wyrażając swój dekadencki stosunek do życia. Pan Młody zachwyca się urodą i barwnością wsi w rozmowie z Panną Młodą, choć chwilami wychodzi na jaw różnica ich światów (Panna Młoda mówi gwarą, co Pana Młodego bawi). Ich dialog kończy się znamiennym okrzykiem Pana Młodego: „A to Polska właśnie” – wypowiedzianym w chwili, gdy nie do końca rozumie słowa żony, co symbolizuje trudność porozumienia się polskich warstw. Pod koniec aktu atmosfera staje się coraz bardziej tajemnicza – Rachela roztacza wizję, by zaprosić na wesele „chochoły”, duszki i upiory, co Gospodarz pół żartem akceptuje. Zegar wybijający północ zamyka część realistyczną – nadchodzi czas czarów.

Akt II: W izbie weselnej panuje półmrok po północy, gdy na scenę wkraczają zjawy i widma ukazujące się poszczególnym bohaterom. Jako pierwszy pojawia się Chochoł (słomiana kukła okrywająca krzak róży) – widzi go mała Isia (córka Gospodarzy), która jednak bez lęku przegania dziwną postać miotłą. Chochoł zapowiada wewnętrzny taniec cieni: „Co się komu w duszy gra, co kto w swoich widzi snach, niech się spełni…”. Następnie kolejno z ciemności wyłaniają się inne zjawy:

Akt III: Rozpoczyna się przed świtem. Gospodarz jednak nie sprostał zadaniu – zamiast samemu działać, przekazał obowiązek Jaśkowi (młodemu drużbie, bratu Panny Młodej). Sam Gospodarz, uspokojony wizją przyszłej chwały, położył się i… zasnął. Jasiek zaś otrzymawszy złoty róg, wyruszył w noc, aby alarmować chłopów. Tymczasem we wsi powoli gromadzą się chłopi z kosami (zgodnie z przepowiednią Wernyhory). Niestety, Jasiek nie dotrzymuje powierzonej misji – gubi złoty róg, gdy schyla się po czapkę z pawimi piórami, którą zgubił w biegu. Ten symboliczny moment oznacza, że prywata (próżność – pawie pióra) przeważyła nad powinnością narodową. Kiedy Jaśko uświadamia sobie stratę rogu, zostaje mu w ręku tylko sznur od rogu – symbol utraconej szansy i zniewolenia. O świcie w izbie weselnej gromadzą się weselnicy oraz chłopi z kosami, ale brakuje sygnału do walki. Pojawia się z powrotem Chochoł, który zaczyna grać na skrzypcach hipnotyczną melodię. Wszystkich ogarnia dziwaczny trans – rozpoczyna się chocholi taniec: kołysanie się w miejscu w rytm nuconej melodii („Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór…” – śpiewa Chochoł). Postacie, trzymając się za ręce, tańczą coraz szybciej w martwym kręgu, pogrążone w letargu. Symboliczny finał przedstawia społeczeństwo polskie uśpione, oczarowane bezwolnym tańcem zamiast czynu. Kurtyna opada na obrazie zbiorowego odrętwienia – wymownym i przejmująco pesymistycznym.

Plan wydarzeń

  1. Zabawa weselna w Bronowicach: przybycie gości z miasta i ze wsi, rozpoczęcie wesela. Pierwsze rozmowy ukazujące różnice między inteligencją a chłopstwem (Czepiec z Dziennikarzem, Radczyni z Kliminą, itd.).
  2. Kolejne sceny Aktu I: flirt Poety z Maryną, rozmowy Pana Młodego z Panną Młodą i innych par; stopniowe upojenie tańcem i alkoholem. Rachela proponuje zaproszenie chochoła – zapowiedź wydarzeń magicznych.
  3. Wybija północ – początek zaświatów (Akt II): pojawienie się Chochoła, który zapowiada korowód zjaw. Następnie kolejno ukazują się widma: duch narzeczonego Marysi (Widmo), Stańczyk (do Dziennikarza), Rycerz (do Poety), Hetman (do Pana Młodego), Upiór (do Dziada). Każda zjawa konfrontuje bohatera z jego marzeniami lub kompleksami.
  4. Przepowiednia Wernyhory: ostatni z gości z zaświatów, Wernyhora, przekazuje Gospodarzowi misję zorganizowania powstania o świcie i wręcza mu złoty róg jako znak.
  5. Akt III – przygotowania do powstania?: Gospodarz oddaje złoty róg Jaśkowi i sam zasypia. Chłopi z kosami zbierają się we wsi oczekując sygnału do walki.
  6. Utracony róg: Jasiek, zaniedbując swą misję, podnosi zgubioną czapkę z pawimi piórami i w tej chwili wypuszcza z ręki złoty róg, który znika. Pozostaje mu tylko sznur – znak, że przepadła wielka szansa.
  7. Chocholi taniec – finał: zgromadzeni we dworze goście i chłopi, nie doczekawszy się sygnału, zostają wciągnięci przez Chochoła w hipnotyczny taniec nierzeczywistości. Narodowy zryw nie dochodzi do skutku; panuje marazm i uśpienie.

Symbolika Wesela

Wesele jest dramatem przepełnionym symbolami – zarówno pod postacią fantastycznych bohaterów, jak i przedmiotów czy sytuacji. Wydarzenia realistyczne mają swoje drugie, ukryte dno. Poniższa tabela przedstawia postacie fantastyczne (symboliczne) i ich znaczenie w utworze:

Postać symboliczna (Zjawa)Adresat wizji (komu się ukazuje)Znaczenie symboliczne
Chochoł (słomiana figura okrywająca krzak róży)Mała Isia (córka Gospodarzy) oraz pojawia się na końcu wszystkimSymbol odrętwienia i uśpienia narodu; pod słomą kryje jednak różę – zapowiedź odrodzenia po zimie. Chochoł prowadzi w finale chocholi taniec – narkotyczny trans niemocy.
Widmo (duch narzeczonego Marysi)MarysiaUosobienie niespełnionej miłości i młodzieńczych wspomnień. Marysia grzęźnie we wspomnieniu dawnego uczucia – symbol przeszłości, która nie pozwala iść naprzód.
Stańczyk (błazen królewski)DziennikarzSymbol mądrości politycznej i sumienia narodowego. Stańczyk wyrzuca inteligencji (Dziennikarzowi) bierność i pesymizm; przekazuje kaduceusz błazeński jako przestrogę przed “mąceniem w głowach” zamiast działania.
Rycerz (Zawisza Czarny)PoetaSymbol chwały i honoru z przeszłości. Przypomina o wielkich czynach i patriotycznej poezji, której brakuje dekadenckiemu poecie. Uświadamia Poecie jego artystyczną bezczynność i tęsknotę za heroizmem.
Hetman (Branicki)Pan MłodySymbol zdrady narodowej i egoizmu klasowego. Przypomina o haniebnej zdradzie kraju przez magnaterię. Dla Pana Młodego – ostrzeżenie przed zdradą ideałów lub przed powierzchownością jego fascynacji wsią.
Upiór (Jakub Szela)DziadSymbol krwawej zemsty chłopów na szlachcie (rabacja). Upiór przywołuje wspomnienie bratobójstwa z 1846 – przeszła nienawiść ciąży nadal nad relacjami w narodzie, budząc wzajemny lęk.
WernyhoraGospodarzSymbol proroka i nadziei na zryw narodowowyzwoleńczy. Przynosi wieść o powstaniu, daje złoty róg – wzywa do czynu i jedności ponad podziałami. Jego pojawienie się to także symbol marzenia o przywódcy, który poprowadzi naród.

Oprócz postaci-widm, w Weselu niezwykle istotne są symbole przedmiotów i zdarzeń:

Problematyka i przesłanie utworu

Głównym przesłaniem Wesela jest krytyczne spojrzenie na społeczeństwo polskie przełomu XIX i XX wieku – na niemożność zbudowania jedności narodowej ponad podziałami klasowymi. Wyspiański obnaża zarówno słabości inteligencji, jak i chłopstwa, pokazując dlaczego wymarzony sojusz tych stanów nie dochodzi do skutku. Inteligencja w dramacie jawi się jako dekadencka, bierna, pogrążona w artystycznych wizjach lub politycznych sporach, ale niezdolna do czynu (Poeta, Pan Młody, Dziennikarz – każdy z nich ucieka od realnej odpowiedzialności: w marzenia, w zabawę ludoznawczą albo w cynizm). Chłopi zaś są pełni energii i siły („chłop potęgą jest”), świadomi swego znaczenia (Czepiec), gotowi chwycić za broń, ale brak im świadomości narodowej i przywództwa; do tego dochodzą dawne urazy wobec panów (Upiór Szeli przypomina, że chłopi pamiętają krzywdy). Obydwie warstwy nie ufają sobie nawzajem – inteligenci obawiają się powtórki rzezi galicyjskiej, chłopi nie wierzą paniczykom. W rezultacie, gdy przychodzi potencjalna chwila zrywu (symboliczne wezwanie Wernyhory), następuje fiasko: Gospodarz – inteligent, który miał poprowadzić lud – dosłownie zasypia, zaś Jasiek – przedstawiciel ludu – gubi się przez własną chciwość na ozdobę.

Wyspiański rozlicza w Weselu narodowe mity i złudzenia. Młodopolskie idee ludomanii (idealizowania chłopa jako prostego szczerego człowieka – mit chłopa-Piasta) zostają skonfrontowane z rzeczywistością: chłop w dramacie jest silny, ale też bywa chciwy, kłótliwy i egocentryczny. Mit przewodniej roli inteligencji również upada – inteligenci nie potrafią porwać narodu, są oderwani od ludu i pogrążeni w własnych rozterkach. Również mit spontanicznego, romantycznego powstania narodowego zostaje przedstawiony gorzko – marzenie o solidarności wszystkich Polaków przeciw zaborcom rozbija się o realne bariery mentalne. Finałowy chocholi taniec to w gruncie rzeczy symbol bezradności i zniewolenia – Polska niby jest “wielka rzecz”, ale Polacy z dramatu tkwią w magicznym kręgu niemożności.

Warto zwrócić uwagę, że choć wymowa Wesela jest pesymistyczna, to sam dramat stał się dla kolejnych pokoleń ostrzeżeniem i lekcją. Wyspiański zmusił Polaków do spojrzenia w lustro: zobaczyli naród podzielony, niegotowy do odzyskania wolności mimo sprzyjających okoliczności. Sztuka jednak nie odbiera całkowicie nadziei – Chochoł szepta o róży, która zakwitnie na wiosnę (co można odczytać jako nadzieję na odrodzenie narodowe – i faktycznie Polska odzyskała niepodległość 18 lat po premierze dramatu). Wesele do dziś stanowi ważny głos w dyskusji o polskiej tożsamości: pokazuje, że prawdziwa siła tkwi w jedności ponad podziałami i wzajemnym zrozumieniu wszystkich warstw społeczeństwa.

Kompozycja i styl dramatu

Wyspiański w Weselu zastosował nowatorską formę, łącząc ze sobą różnorodne konwencje:

Znaczenie Wesela i jego miejsce w kanonie

Wesele Stanisława Wyspiańskiego jest nie tylko dramatem literackim, ale wręcz mitem założycielskim modernizmu polskiego. Sztuka odczytywana była przez dekady w kontekście narodowym – jako diagnoza „choroby” uniemożliwiającej odzyskanie niepodległości. Gdy Polska odzyskała wolność w 1918 roku, Wesele nie straciło na aktualności – nadal przypominało o potrzebie jedności i przestrodze przed błędami przeszłości. Do dzisiaj utwór ten zajmuje ważne miejsce w edukacji – jest lekturą obowiązkową na maturze, a jego znajomość pozwala zrozumieć wiele symboli i odwołań w kulturze polskiej (np. motyw chocholego tańca). Maturzysta powinien zwrócić szczególną uwagę na wymowę społeczną Wesela (krytyka inteligencko-chłopskich relacji), bogatą symbolikę oraz nowatorską formę dramatu. Na egzaminie często pojawiają się tematy związane z interpretacją symboli Wesela, charakterystyką postaci (np. zestawienie postaci realistycznych i ich fantastycznych odwiedzin) czy też znaczeniem finału utworu. Wesele pozostaje arcydziełem, które – choć osadzone w konkretnym momencie historii – porusza uniwersalne problemy narodowej psyche i dlatego wciąż przemawia do współczesnego odbiorcy.